Oremus - nr archiwalne
6.4
PLN
Oremus Nr 3 (234) 2016
Oremus Nr 3 (234) 2016
wydawnictwo: Promic
format: 110 x 159 mm
E-BOOK
Ocena:
(Ilość ocen: 0)
Cena: 6,40 zł
Numer archiwalny Osoby pragnące kupić numer archiwalny prosimy o kontakt. Tel.: 22 651 90 54 wew. 130, 131 lub przez e-mail: handlowy@wydawnictwo.pl

Dane techniczne

wydawnictwo Promic
format 110 x 159 mm

ZACHĘCAMY DO SIĘGNIĘCIA PO MARCOWY NUMER SŁOWA WŚRÓD NAS, KTÓRY JEST ZNAKOMITYM UZUPEŁNIENIEM CZASOPISMA OREMUS.

ZNAJDUJĄ SIĘ W NIM ROZWAŻANIA DO JEDNEGO Z CODZIENNYCH CZYTAŃ MSZALNYCH, PRZYBLIŻAJĄCE SŁOWO BOŻE I UŁATWIAJĄCE JEGO ZROZUMIENIE

Od 1 stycznia 2016 r. podajemy teksty czytań mszalnych i aklamacji według nowego Lekcjonarza, zgodnie z zaleceniem Konferencji Episkopatu Polski.

W marcowym numerze miesięcznika „Oremus”:
- wprowadzenia liturgiczne i rozważania przygotowane przez TOMASZA GRABOWSKIEGO OP, liturgistę, prezesa Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny, wykładowcę w Kolegium Filozoficzno-Teologicznym OO. Dominikanów w Krakowie (1-27 marca), oraz KS. JANA RECZKA, duszpasterza (Skawina – Kraków) i rekolekcjonistę (28-31 marca);
- modlitwy wiernych autorstwa Gabrieli Świrskiej;
- w ramach „Liturgicznego ABC” Maciej Zachara MIC przestawia postać o. Bernarda Botte;
- Michał Kozak MIC w cyklu „Pokochać Psalmy” pisze o mniejszych zbiorach psalmów w ramach Psałterza;
- Halina Świrska w cyklu „Nasza okładka” przybliża „Wjazd do Jerozolimy” (Giotto di Bondone).
Ponadto wstęp do Świętego Triduum Paschalnego (autorstwa M. Zachary MIC) i – jak w każdym numerze – czytania i modlitwy liturgiczne, propozycje śpiewów na niedziele i święta (Adam Kowalski) oraz części stałe Mszy świętej.

 

Miesięcznik „Oremus” ukazuje się od 1995 roku. Zawiera teksty liturgii Mszy świętej na każdy dzień. Daje wgląd w proponowane przez Kościół codzienne czytania biblijne i formularze mszalne, inspiruje do aktywnego uczestnictwa w liturgii. Dzięki zamieszczonym komentarzom i wprowadzeniom słowo Boże staje się bliższe, bardziej zrozumiałe. 

• Czytania liturgiczne

• Modlitwy mszalne
• Komentarze liturgiczne
• Medytacje na niedziele i uroczystości
• Modlitwa powszechna
• Propozycje śpiewów
• Artykuły o liturgii
• Informacje o nowościach wydawniczych

 

Wygodny, kieszonkowy format

W prenumeracie rocznej 1 NUMER GRATIS!

 

 

Zobacz numery archiwalne czasopisma OREMUS

DRUKUJ OPIS

Niedziela, 20 marca
Niedziela Palmowa czyli Męki Pańskiej

Dziś rozpoczyna się Wielki Tydzień – czas męki, śmierci i zmartwychwstania Bożego Syna. Usłyszymy opis tych wydarzeń, abyśmy przez kolejne dni mogli przeżyć je jakby godzina po godzinie. Dziś stajemy pośród tłumów wołających „Hosanna” i „Ukrzyżuj Go”. Znamy prawdę o śmierci i o zwycięstwie nad nią, dlatego sami podczas Eucharystii możemy zawołać „Hosanna... Błogosławiony, który idzie w imię Pańskie”. Eucharystia bowiem jest pamiątką i uobecnieniem ofiary Bożego Syna. Jesteśmy w stanie przyjąć jej owoce, ponieważ Chrystus prawdziwie zwyciężył śmierć.

MÓDLMY SIĘ: Wszechmogący, wieczny Boże, uświęć  te gałązki swoim błogosławieństwem † i spraw, abyśmy idąc z radością za Chrystusem Królem, * mogli przez Niego dojść do wiecznego Jeruzalem. Który żyje i króluje na wieki wieków.

Albo:

Wszechmogący Boże, z palmami w rękach czcimy dzisiaj zwycięstwo Chrystusa, † pomnóż naszą wiarę i wysłuchaj nasze prośby, * abyśmy zjednoczeni z Chrystusem przynosili Tobie owoce dobrych uczynków. Który żyje i króluje na wieki wieków.

SŁOWA EWANGELII według św. Łukasza (19,28-40). Jezus szedł naprzód, zdążając do Jerozolimy. Gdy przybliżył się do Betfage i Betanii, ku górze zwanej Oliwną, wysłał dwóch spośród uczniów, mówiąc: „Idźcie do wsi, która jest naprzeciwko, a wchodząc do niej, znajdziecie uwiązane oślę, którego nie dosiadał żaden człowiek. Odwiążcie je i przyprowadźcie. A gdyby was kto pytał: «Dlaczego odwiązujecie?», tak powiecie: «Pan go potrzebuje»”. Wysłani poszli i znaleźli wszystko tak, jak im powiedział. A gdy odwiązywali oślę, zapytali ich jego właściciele: „Czemu odwiązujecie oślę?”. Odpowiedzieli: „Pan go potrzebuje”. I przyprowadzili je do Jezusa, a zarzuciwszy na nie swe płaszcze, wsadzili na nie Jezusa. Gdy jechał, słali swe płaszcze na drodze. Zbliżał się już do zboczy Góry Oliwnej, kiedy całe mnóstwo uczniów zaczęło wielbić radośnie Boga za wszystkie cuda, które widzieli. I mówili głosem donośnym: „Błogosławiony Król, który przychodzi w imię Pańskie. Pokój w niebie i chwała na wysokościach”. Lecz niektórzy faryzeusze spośród tłumu rzekli do Niego: „Nauczycielu, zabroń tego swoim uczniom!”. Odrzekł: „Powiadam wam: Jeśli ci umilkną, kamienie wołać będą”.
Oto słowo Pańskie.

PROCESJA

PIEŚŃ: Wjeżdża Król nasz, S/244, albo: Hosanna Synowi Dawida, S/240

MÓDLMY SIĘ: Wszechmogący, wieczny Boże, aby dać ludziom przykład pokory do naśladowania, sprawiłeś, że nasz Zbawiciel przyjął ciało i poniósł śmierć na krzyżu; † daj nam pojąć naukę płynącą z Jego męki * i zasłużyć na udział w Jego zmartwychwstaniu. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, † który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków.

CZYTANIE z Księgi proroka Izajasza (50,4-7). Pan Bóg mnie obdarzył językiem wymownym, bym umiał pomóc strudzonemu krzepiącym słowem. Każdego rana pobudza me ucho, bym słuchał jak uczniowie. Pan Bóg otworzył mi ucho, a ja się nie oparłem ani się nie cofnąłem. Podałem grzbiet mój bijącym i policzki moje rwącym mi brodę. Nie zasłoniłem mojej twarzy przed zniewagami i opluciem. Pan Bóg mnie wspomaga, dlatego jestem nieczuły na obel-
gi, dlatego uczyniłem twarz moją jak głaz i wiem, że wstydu nie doznam.
Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY (Ps 22,8-9.17-20.23-24)

REFREN: Boże mój, Boże, czemuś mnie opuścił?

Szydzą ze mnie wszyscy, którzy na mnie patrzą, *
wykrzywiają wargi i potrząsają głowami:
„Zaufał Panu, niech go Pan wyzwoli, *
niech go ocali, jeśli go miłuje”.

Sfora psów mnie opadła, *
otoczyła mnie zgraja złoczyńców.
Przebodli moje ręce i nogi, *
policzyć mogę wszystkie moje kości.

Dzielą między siebie moje szaty *
i los rzucają o moją suknię.
Ty zaś, Panie, nie stój z daleka, *
pomocy moja, śpiesz mi na ratunek.

Będę głosił swym braciom Twoje imię *
i będę Cię chwalił w zgromadzeniu wiernych:
„Chwalcie Pana, wy, którzy Go wielbicie, †
niech sławi Go całe potomstwo Jakuba, *
niech się Go lęka całe potomstwo Izraela”.

CZYTANIE z Listu św. Pawła Apostoła do Filipian (2,6-11). Chrystus Jezus, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stając się podobnym do ludzi. A w zewnętrznej postaci uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stając się posłusznym aż do śmierci – i to śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich, i podziemnych. I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest Panem – ku chwale Boga Ojca.
Oto słowo Boże.

AKLAMACJA: Chwała Tobie, Królu wieków.
Dla nas Chrystus stał się posłusznym aż do śmierci,
i to śmierci krzyżowej.
Dlatego Bóg wywyższył Go nad wszystko
i darował Mu imię ponad wszelkie imię.

 – słowa Chrystusa
E. – słowa Ewangelisty
I. – słowa innych osób pojedynczych
T. – słowa kilku osób lub tłumu

MĘKA NASZEGO PANA JEZUSA CHRYSTUSA według św. Łukasza (22,14—23,56).
E. Gdy nadeszła pora, Jezus zajął miejsce u stołu i apostołowie z Nim. Wtedy rzekł do nich:  Gorąco pragnąłem spożyć tę Paschę z wami, zanim będę cierpiał. Albowiem powiadam wam: Nie będę już jej spożywać, aż się spełni w królestwie Bożym.
E. Potem wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, rzekł:  Weźcie go i podzielcie między siebie; albowiem powiadam wam: odtąd nie będę już pił napoju z owocu winnego krzewu, aż przyjdzie królestwo Boże.
E. Następnie wziął chleb, odmówiwszy dziękczynienie, połamał go i podał im, mówiąc:  To jest Ciało moje, które za was będzie wydane: to czyńcie na moją pamiątkę! E. Tak samo i kielich wziął po wieczerzy, mówiąc:  Ten kielich to Nowe Przymierze we Krwi mojej, która za was będzie wylana.
Lecz oto ręka mojego zdrajcy jest obok Mnie na stole. Wprawdzie Syn Człowieczy odchodzi według tego, jak było postanowione, lecz biada temu człowiekowi, przez którego będzie wydany. E. A oni zaczęli wypytywać jeden drugiego, kto by spośród nich mógł to uczynić.
Powstał również spór między nimi o to, który z nich zdaje się być największy. Lecz On rzekł do nich:  Królowie narodów panują nad nimi, a ich władcy przybierają miano dobroczyńców. Wy zaś nie tak macie postępować. Lecz największy między wami niech będzie jak najmłodszy, a przełożony jak sługa. Któż bowiem jest większy? Ten, kto siedzi za stołem, czy ten, kto służy? Czyż nie ten, kto siedzi za stołem? Otóż Ja jestem pośród was jako ten, kto służy.
Wy wytrwaliście przy Mnie w moich przeciwnościach. Dlatego i Ja przekazuję wam królestwo, jak Mnie przekazał je mój Ojciec: abyście w królestwie moim jedli i pili przy moim stole oraz zasiadali na tronach, sądząc dwanaście szczepów Izraela.
Szymonie, Szymonie, oto Szatan domagał się, żeby was przesiać jak pszenicę; ale Ja prosiłem za tobą, żeby nie ustała twoja wiara. Ty ze swej strony utwierdzaj twoich braci. E. On zaś rzekł: I. Panie, z Tobą gotów jestem iść nawet do więzienia i na śmierć. E. Lecz Jezus odrzekł:  Powiadam ci, Piotrze, nie zapieje dziś kogut, ty trzy razy wyprzesz się tego, że Mnie znasz.
E. I rzekł do nich:  Czy brak wam było czego, kiedy was posyłałem bez trzosa, bez torby i bez sandałów? E. Oni odpowiedzieli: T. Niczego.  Lecz teraz – E. mówił dalej –  kto ma trzos, niech go weźmie; tak samo torbę; a kto nie ma, niech sprzeda swój płaszcz i niechaj kupi miecz! Albowiem powiadam wam: to, co jest napisane, musi się spełnić na Mnie: Zaliczony został do złoczyńców. To bowiem, co się do Mnie odnosi, dobiega kresu. E. Oni rzekli: T. Panie, tu są dwa miecze. E. Odpowiedział im:  Wystarczy.
E. Potem wyszedł i udał się, według zwyczaju, na Górę Oliwną; towarzyszyli Mu także uczniowie. Gdy przyszedł na miejsce, rzekł do nich:  Módlcie się, abyście nie ulegli pokusie. E. A sam oddalił się od nich na odległość około rzutu kamieniem, padł na kolana i modlił się tymi słowami:  Ojcze, jeśli chcesz, zabierz ode Mnie ten kielich. Wszakże nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie! E. Wtedy ukazał Mu się anioł z nieba i pokrzepiał Go. Pogrążony w udręce, jeszcze usilniej się modlił, a Jego pot był jak gęste krople krwi, sączące się na ziemię. Gdy wstał od modlitwy i przyszedł do uczniów, zastał ich śpiących ze smutku. Rzekł do nich:  Czemu śpicie? Wstańcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie.
E. Gdy On jeszcze mówił, oto zjawił się tłum. A jeden z Dwunastu, imieniem Judasz, szedł na ich czele i podszedł do Jezusa, aby Go ucałować. Jezus mu rzekł:  Judaszu, pocałunkiem wydajesz Syna Człowieczego? E. Towarzysze Jezusa, widząc, na co się zanosi, zapytali: I. Panie, czy mamy uderzyć mieczem? E. I któryś z nich uderzył sługę najwyższego kapłana, i odciął mu prawe ucho. Lecz Jezus odpowiedział:  Przestańcie, dosyć! E. I dotknąwszy ucha, uzdrowił go. Do arcykapłanów zaś, dowódcy straży świątynnej i starszych, którzy wyszli przeciw Niemu, Jezus rzekł:  Wyszliście z mieczami i kijami jak na zbójcę? Gdy codziennie bywałem z wami w świątyni, nie podnieśliście rąk na Mnie, lecz to jest wasza godzina i panowanie ciemności.
E. Schwycili Go więc, poprowadzili i zawiedli do domu najwyższego kapłana. A Piotr szedł z daleka. Gdy rozniecili ogień na środku dziedzińca i zasiedli wkoło, Piotr usiadł także między nimi. A jakaś służąca, zobaczywszy go siedzącego przy ogniu, przyjrzała mu się uważnie i rzekła: I. I ten był razem z Nim. E. Lecz on zaprzeczył temu, mówiąc: I. Nie znam Go, kobieto. E. Po chwili zobaczył go ktoś inny i rzekł: I. I ty jesteś jednym z nich. E. Piotr odrzekł: I. Człowieku, nie jestem. E. Po upływie prawie godziny jeszcze ktoś inny począł zawzięcie twierdzić: I. Na pewno i ten był razem z Nim; jest przecież Galilejczykiem. E. Piotr zaś rzekł: I. Człowieku, nie wiem, co mówisz. E. I natychmiast, gdy on jeszcze mówił, zapiał kogut. A Pan obrócił się i spojrzał na Piotra. Wspomniał Piotr na słowo Pana, jak mu powiedział: Dziś, nim kogut zapieje, trzy razy się Mnie wyprzesz. I wyszedłszy na zewnątrz, gorzko zapłakał.
Tymczasem ludzie, którzy pilnowali Jezusa, naigrawali się z Niego i bili Go. Zasłaniali Mu oczy i pytali: T. Prorokuj, kto Cię uderzył. E. Wiele też innych obelg miotali przeciw Niemu.
Skoro dzień nastał, zebrała się starszyzna ludu, arcykapłani i uczeni w Piśmie i kazali przyprowadzić Go przed ich Sanhedryn. Rzekli: T. Jeśli Ty jesteś Mesjaszem, powiedz nam! E. On im odrzekł:  Jeśli wam powiem, nie uwierzycie Mi, a jeśli was zapytam, nie dacie Mi odpowiedzi. Lecz odtąd Syn Człowieczy siedzieć będzie po prawej stronie Wszechmocy Bożej. E. Zawołali wszyscy: T. Więc Ty jesteś Synem Bożym? E. Odpowiedział im:  Tak. Ja Nim jestem. E. A oni zawołali: T. Na co nam jeszcze potrzeba świadectwa? Sami przecież słyszeliśmy z ust Jego.
E. I całe ich zgromadzenie powstało; i poprowadzili Go przed Piłata. Tam zaczęli oskarżać Go: T. Stwierdziliśmy, że ten człowiek podburza nasz naród, że odwodzi od płacenia podatków cezarowi i że siebie podaje za Mesjasza-Króla. E. Piłat zapytał Go: I. Czy Ty jesteś Królem żydowskim? E. Jezus odpowiedział mu:  Tak. E. Piłat więc oświadczył arcykapłanom i tłumom: I. Nie znajduję żadnej winy w tym człowieku. E. Lecz oni nastawali i mówili: T. Podburza lud, szerząc swą naukę po całej Judei, od Galilei, gdzie rozpoczął, aż dotąd. E. Gdy Piłat to usłyszał, zapytał, czy człowiek ten jest Galilejczykiem. A gdy się upewnił, że jest spod władzy Heroda, odesłał Go do Heroda, który w tych dniach również przebywał w Jerozolimie.
Na widok Jezusa Herod bardzo się ucieszył. Od dawna bowiem chciał Go ujrzeć, ponieważ słyszał o Nim i spodziewał się, że zobaczy jakiś znak, zdziałany przez Niego. Zasypał Go też wieloma pytaniami, lecz Jezus nic mu nie odpowiedział. Arcykapłani zaś i uczeni w Piśmie stali i gwałtownie Go oskarżali. Wówczas wzgardził Nim Herod wraz ze swoją strażą; na pośmiewisko kazał Go ubrać w lśniący płaszcz i odesłał do Piłata. W tym dniu Herod i Piłat stali się przyjaciółmi. Przedtem bowiem byli z sobą w nieprzyjaźni.
Piłat więc kazał zwołać arcykapłanów, członków Sanhedrynu oraz lud i rzekł do nich: I. Przywiedliście mi tego człowieka pod zarzutem, że podburza lud. Otóż ja przesłuchałem Go wobec was i nie znalazłem w Nim żadnej winy w sprawach, o które Go oskarżacie. Ani też Herod – bo odesłał Go do nas; przecież nie popełnił On nic godnego śmierci. Każę Go więc wychłostać i uwolnię.
E. A był obowiązany uwalniać im jednego na święta. Zawołali więc wszyscy razem: T. Strać Tego, a uwolnij nam Barabasza! E. Był on wtrącony do więzienia za jakieś rozruchy powstałe w mieście i za zabójstwo. Piłat, chcąc uwolnić Jezusa, ponownie przemówił do nich. Lecz oni wołali: T. Ukrzyżuj, ukrzyżuj Go! E. Zapytał ich po raz trzeci: I. Cóż On złego uczynił? Nie znalazłem w Nim nic zasługującego na śmierć. Każę Go więc wychłostać i uwolnię. E. Lecz oni nalegali z wielkim wrzaskiem, domagając się, aby Go ukrzyżowano; i wzmagały się ich krzyki. Piłat więc zawyrokował, żeby ich żądanie zostało spełnione. Uwolnił im tego, którego się domagali, a który za bunt i zabójstwo był wtrącony do więzienia; Jezusa zaś zdał na ich wolę.
Gdy Go wyprowadzili, zatrzymali niejakiego Szymona z Cyreny, który wracał z pola. Włożyli na niego krzyż, aby go niósł za Jezusem.
A szło za Nim mnóstwo ludu, także kobiet, które zawodziły i płakały nad Nim. Lecz Jezus zwrócił się do nich i rzekł:  Córki jerozolimskie, nie płaczcie nade Mną; płaczcie raczej nad sobą i nad waszymi dziećmi! Oto bowiem przyjdą dni, kiedy mówić będą: Szczęśliwe niepłodne łona, które nie rodziły, i piersi, które nie karmiły. Wtedy zaczną wołać do gór: Padnijcie na nas! i do pagórków: Przykryjcie nas! Bo jeśli z zielonym drzewem to czynią, cóż się stanie z suchym?
E. Prowadzono też innych dwóch – złoczyńców, aby ich z Nim stracić.
Gdy przyszli na miejsce zwane Czaszką, ukrzyżowali tam Jego i złoczyńców, jednego po prawej, drugiego po lewej Jego stronie. Jezus zaś mówił:  Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią. E. A oni rozdzielili między siebie Jego szaty, rzucając losy.
Lud zaś stał i patrzył. A członkowie Sanhedrynu szydzili: T. Innych wybawiał, niechże teraz siebie wybawi, jeśli jest Mesjaszem, Bożym Wybrańcem. E. Szydzili z Niego i żołnierze; podchodzili do Niego i podawali Mu ocet, mówiąc: T. Jeśli Ty jesteś Królem żydowskim, wybaw sam siebie.
E. Był także nad Nim napis w języku greckim, łacińskim i hebrajskim: To jest Król żydowski.
Jeden ze złoczyńców, których tam powieszono, urągał Mu: I. Czyż Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas. E. Lecz drugi, karcąc go, rzekł: I. Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? My przecież – sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił. E. I dodał: I. Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa. E. Jezus mu odpowiedział:  Zaprawdę, powiadam ci: Dziś będziesz ze Mną w raju.
E. Było już około godziny szóstej i mrok ogarnął całą ziemię aż do godziny dziewiątej. Słońce się zaćmiło i zasłona przybytku rozdarła się przez środek. Wtedy Jezus zawołał donośnym głosem:  Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mego. E. Po tych słowach wyzionął ducha.
Na widok tego, co się działo, setnik oddał chwałę Bogu, mówiąc: I. Istotnie, człowiek ten był sprawiedliwy. E. Wszystkie też tłumy, które zbiegły się na to widowisko, gdy zobaczyły, co się działo, powracały, bijąc się w piersi. Wszyscy Jego znajomi stali z daleka; a również niewiasty, które Mu towarzyszyły od Galilei, przypatrywały się temu.
A był tam człowiek dobry i sprawiedliwy, imieniem Józef, członek Rady. Nie przystał on na ich uchwałę i postępowanie. Pochodził z miasta żydowskiego, Arymatei, i oczekiwał królestwa Bożego. On to udał się do Piłata i poprosił o ciało Jezusa. Zdjął je z krzyża, owinął w płótno i złożył w grobie wykutym w skale, w którym nikt jeszcze nie był pochowany. Był to dzień Przygotowania i szabat zaczynał jaśnieć.
Były przy tym niewiasty, które z Nim przyszły z Galilei. Obejrzały grób i w jaki sposób zostało złożone ciało Jezusa. Po powrocie przygotowały wonności i olejki; lecz zgodnie z przykazaniem zachowały spoczynek w szabat.
Oto słowo Pańskie.

ROZWAŻANIE: Eucharystia jest sądem na wzór sądu, jaki dokonuje się podczas wspominanych dziś wydarzeń: wjazdu Chrystusa do Jerozolimy i Jego męki. Liturgia uzmysławia nam to za każdym razem, gdy wraz z Aniołami wołamy: „Święty, Święty, Święty... Hosanna... Błogosławiony, który idzie w imię Pańskie”.
Ci, którzy w Jerozolimie witali Chrystusa i chcieli, by ich wybawił, niespełna tydzień później domagali się Jego śmierci. Pan podczas swojej męki nie sądzi nikogo. Tłum stojący przed Piłatem sam wydaje na siebie wyrok. Wobec Chrystusa okazuje się, kim ci ludzie są naprawdę – żądnymi krwi barbarzyńcami. Odrzucili władzę Boga nad sobą, a wybrali króla według własnych upodobań – Barabasza. Świętemu nie okazują czci, ale wywyższają podobnego sobie buntownika.
W liturgii eucharystycznej stajemy wobec najświętszego Boga, którego uwielbiają serafini. Zarazem bierzemy udział w pamiątce Jego ofiary na krzyżu. Do Niego kierujemy wołanie: „Wybaw nas”, tak bowiem możemy tłumaczyć aramejskie słowo „Hosanna”. Możemy być podobni do tłumów zebranych w Jerozolimie nawet wtedy, gdy prosimy o wybawienie, klękamy wobec hostii i kielicha lub gdy wyznajemy: „Panie, nie jestem godzien”. Obojętni na Jego mękę, nieczuli na gorszącą niesprawiedliwość, hołdujący swoim niskim instynktom. Możemy jednak uczyć się od ukrzyżowanego z Chrystusem złoczyńcy i się nawrócić.
Wielki Tydzień to bardzo trudny czas. W kolejne dni możemy towarzyszyć Jezusowi Panu lub być tylko gapiami na dziedzińcu arcykapłana czy na placu przed pałacem Piłata. Możemy prosić jak łotr lub obojętnie potrząsać głowami, jak członkowie Sanhedrynu. Dokonuje się sąd nad światem. Od miejsca, jakie każdy zajmie, zależy, jaki wyrok wyda na siebie samego.

WIERZĘ

MODLITWA WIERNYCH:
• Wszechmogący Boże, prosimy Cię o pokój i jedność w Twoim Kościele.
• Dobry Ojcze, prosimy Cię o siły duchowe i fizyczne dla Papieża, wszystkich biskupów i prezbiterów.
• Miłosierny Panie, prosimy Cię o pokój i sprawiedliwe prawa na świecie.
• Pocieszycielu strapionych, prosimy Cię o odwagę i otuchę dla prześladowanych ze względu na Twoje imię.
• Zbawicielu świata, prosimy Cię o łaskę wejścia z wiarą w wydarzenia Wielkiego Tygodnia.

PIEŚŃ NA PRZYGOTOWANIE DARÓW: Jezu Chryste Panie miły, E/267, L/185, N2/273, S/190

MODLITWA NAD DARAMI: Panie, nasz Boże, przez mękę swojego Syna pojednaj nas ze sobą, † nie zasługujemy na to z powodu złego życia, * lecz ufamy, że Najświętsza Ofiara wyjedna nam przebaczenie u Twojego miłosierdzia. Przez Chrystusa, Pana naszego.

PREFACJA: Zaprawdę, godne to i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne, * abyśmy zawsze składali dziękczynienie * Tobie, miłosierny Ojcze, wszechmogący Boże, * Królu wiecznej chwały, * przez naszego Pana Jezusa Chrystusa. * On wolny od grzechu cierpiał za grzeszników * i nie mając winy, przyjął niesprawiedliwy wyrok, * aby odpokutować zbrodnie świata. * Śmierć Chrystusa zgładziła nasze winy, * a Jego zmartwychwstanie przyniosło nam zbawienie. * Dlatego z wszystkimi Aniołami wysławiamy Ciebie, * z radością wołając: Święty...

PIEŚŃ NA KOMUNIĘ I NA DZIĘKCZYNIENIE: Witam Cię, witam, E/279, N2/362, S/404; Bądź pozdrowiony, L/501, S/1245

ANTYFONA: Ojcze, jeśli nie może Mnie ominąć ten kielich * i muszę go wypić, * niech się stanie Twoja wola.

MÓDLMY SIĘ: Boże, Ty nas posiliłeś Najświętszym Sakramentem, a przez śmierć Twojego Syna obudziłeś w nas nadzieję życia wiecznego, w które wierzymy, † pokornie Cię błagamy: * spraw, abyśmy przez Jego zmartwychwstanie osiągnęli cel naszych dążeń. Przez Chrystusa, Pana naszego.

UROCZYSTE BŁOGOSŁAWIEŃSTWO: Bóg, miłosierny Ojciec, który w męce swojego Syna dał wam przykład miłości, † niech sprawi, abyście przez służbę Bogu i ludziom * otrzymali niewysłowiony dar Jego błogosławieństwa.
Amen.
Chrystus, który umierając na krzyżu, wybawił was od śmierci wiecznej, * niech was obdarzy życiem bez końca.
Amen.
Wszystkim, którzy Go naśladują w Jego uniżeniu, * niech da udział w swoim zmartwychwstaniu.
Amen.
Niech was błogosławi Bóg wszechmogący, * Ojciec i Syn,  i Duch Święty.
Amen.

PIEŚŃ NA ZAKOŃCZENIE: Zawitaj ukrzyżowany, L/202, N1/184, S/234

DODAJ OPINIE

OPINIE KLIENTÓW

Opinie o produkcie (0)

Przypomnimy Ci, kiedy produkt będzie dostępny.

  • Granice
  • Centrum Duchowosci Benedyktynskiej
  • Opoka
  • Wiara
  • BiblioNetka
  • Idziemy
  • Kaplani
  • Vox Fm
  • Radio Niepokalanów
  • Radio polskie
  • Papierowe Mysli
  • Ewangelizuj.pl
  • droga.com.pl
  • logo kulturaonline
  • Sacroexpo
  • Logo Marianum Travel
  • SPM logo
Oremus Nr 3 (234) 2016



OPIS

ZACHĘCAMY DO SIĘGNIĘCIA PO MARCOWY NUMER SŁOWA WŚRÓD NAS, KTÓRY JEST ZNAKOMITYM UZUPEŁNIENIEM CZASOPISMA OREMUS.

ZNAJDUJĄ SIĘ W NIM ROZWAŻANIA DO JEDNEGO Z CODZIENNYCH CZYTAŃ MSZALNYCH, PRZYBLIŻAJĄCE SŁOWO BOŻE I UŁATWIAJĄCE JEGO ZROZUMIENIE

Od 1 stycznia 2016 r. podajemy teksty czytań mszalnych i aklamacji według nowego Lekcjonarza, zgodnie z zaleceniem Konferencji Episkopatu Polski.

W marcowym numerze miesięcznika „Oremus”:
- wprowadzenia liturgiczne i rozważania przygotowane przez TOMASZA GRABOWSKIEGO OP, liturgistę, prezesa Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny, wykładowcę w Kolegium Filozoficzno-Teologicznym OO. Dominikanów w Krakowie (1-27 marca), oraz KS. JANA RECZKA, duszpasterza (Skawina – Kraków) i rekolekcjonistę (28-31 marca);
- modlitwy wiernych autorstwa Gabrieli Świrskiej;
- w ramach „Liturgicznego ABC” Maciej Zachara MIC przestawia postać o. Bernarda Botte;
- Michał Kozak MIC w cyklu „Pokochać Psalmy” pisze o mniejszych zbiorach psalmów w ramach Psałterza;
- Halina Świrska w cyklu „Nasza okładka” przybliża „Wjazd do Jerozolimy” (Giotto di Bondone).
Ponadto wstęp do Świętego Triduum Paschalnego (autorstwa M. Zachary MIC) i – jak w każdym numerze – czytania i modlitwy liturgiczne, propozycje śpiewów na niedziele i święta (Adam Kowalski) oraz części stałe Mszy świętej.

 

Miesięcznik „Oremus” ukazuje się od 1995 roku. Zawiera teksty liturgii Mszy świętej na każdy dzień. Daje wgląd w proponowane przez Kościół codzienne czytania biblijne i formularze mszalne, inspiruje do aktywnego uczestnictwa w liturgii. Dzięki zamieszczonym komentarzom i wprowadzeniom słowo Boże staje się bliższe, bardziej zrozumiałe. 

• Czytania liturgiczne

• Modlitwy mszalne
• Komentarze liturgiczne
• Medytacje na niedziele i uroczystości
• Modlitwa powszechna
• Propozycje śpiewów
• Artykuły o liturgii
• Informacje o nowościach wydawniczych

 

Wygodny, kieszonkowy format

W prenumeracie rocznej 1 NUMER GRATIS!

 

 

Zobacz numery archiwalne czasopisma OREMUS



SPIS TREŚCI
FRAGMENT KSIĄŻKI

Niedziela, 20 marca
Niedziela Palmowa czyli Męki Pańskiej

Dziś rozpoczyna się Wielki Tydzień – czas męki, śmierci i zmartwychwstania Bożego Syna. Usłyszymy opis tych wydarzeń, abyśmy przez kolejne dni mogli przeżyć je jakby godzina po godzinie. Dziś stajemy pośród tłumów wołających „Hosanna” i „Ukrzyżuj Go”. Znamy prawdę o śmierci i o zwycięstwie nad nią, dlatego sami podczas Eucharystii możemy zawołać „Hosanna... Błogosławiony, który idzie w imię Pańskie”. Eucharystia bowiem jest pamiątką i uobecnieniem ofiary Bożego Syna. Jesteśmy w stanie przyjąć jej owoce, ponieważ Chrystus prawdziwie zwyciężył śmierć.

MÓDLMY SIĘ: Wszechmogący, wieczny Boże, uświęć  te gałązki swoim błogosławieństwem † i spraw, abyśmy idąc z radością za Chrystusem Królem, * mogli przez Niego dojść do wiecznego Jeruzalem. Który żyje i króluje na wieki wieków.

Albo:

Wszechmogący Boże, z palmami w rękach czcimy dzisiaj zwycięstwo Chrystusa, † pomnóż naszą wiarę i wysłuchaj nasze prośby, * abyśmy zjednoczeni z Chrystusem przynosili Tobie owoce dobrych uczynków. Który żyje i króluje na wieki wieków.

SŁOWA EWANGELII według św. Łukasza (19,28-40). Jezus szedł naprzód, zdążając do Jerozolimy. Gdy przybliżył się do Betfage i Betanii, ku górze zwanej Oliwną, wysłał dwóch spośród uczniów, mówiąc: „Idźcie do wsi, która jest naprzeciwko, a wchodząc do niej, znajdziecie uwiązane oślę, którego nie dosiadał żaden człowiek. Odwiążcie je i przyprowadźcie. A gdyby was kto pytał: «Dlaczego odwiązujecie?», tak powiecie: «Pan go potrzebuje»”. Wysłani poszli i znaleźli wszystko tak, jak im powiedział. A gdy odwiązywali oślę, zapytali ich jego właściciele: „Czemu odwiązujecie oślę?”. Odpowiedzieli: „Pan go potrzebuje”. I przyprowadzili je do Jezusa, a zarzuciwszy na nie swe płaszcze, wsadzili na nie Jezusa. Gdy jechał, słali swe płaszcze na drodze. Zbliżał się już do zboczy Góry Oliwnej, kiedy całe mnóstwo uczniów zaczęło wielbić radośnie Boga za wszystkie cuda, które widzieli. I mówili głosem donośnym: „Błogosławiony Król, który przychodzi w imię Pańskie. Pokój w niebie i chwała na wysokościach”. Lecz niektórzy faryzeusze spośród tłumu rzekli do Niego: „Nauczycielu, zabroń tego swoim uczniom!”. Odrzekł: „Powiadam wam: Jeśli ci umilkną, kamienie wołać będą”.
Oto słowo Pańskie.

PROCESJA

PIEŚŃ: Wjeżdża Król nasz, S/244, albo: Hosanna Synowi Dawida, S/240

MÓDLMY SIĘ: Wszechmogący, wieczny Boże, aby dać ludziom przykład pokory do naśladowania, sprawiłeś, że nasz Zbawiciel przyjął ciało i poniósł śmierć na krzyżu; † daj nam pojąć naukę płynącą z Jego męki * i zasłużyć na udział w Jego zmartwychwstaniu. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, † który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków.

CZYTANIE z Księgi proroka Izajasza (50,4-7). Pan Bóg mnie obdarzył językiem wymownym, bym umiał pomóc strudzonemu krzepiącym słowem. Każdego rana pobudza me ucho, bym słuchał jak uczniowie. Pan Bóg otworzył mi ucho, a ja się nie oparłem ani się nie cofnąłem. Podałem grzbiet mój bijącym i policzki moje rwącym mi brodę. Nie zasłoniłem mojej twarzy przed zniewagami i opluciem. Pan Bóg mnie wspomaga, dlatego jestem nieczuły na obel-
gi, dlatego uczyniłem twarz moją jak głaz i wiem, że wstydu nie doznam.
Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY (Ps 22,8-9.17-20.23-24)

REFREN: Boże mój, Boże, czemuś mnie opuścił?

Szydzą ze mnie wszyscy, którzy na mnie patrzą, *
wykrzywiają wargi i potrząsają głowami:
„Zaufał Panu, niech go Pan wyzwoli, *
niech go ocali, jeśli go miłuje”.

Sfora psów mnie opadła, *
otoczyła mnie zgraja złoczyńców.
Przebodli moje ręce i nogi, *
policzyć mogę wszystkie moje kości.

Dzielą między siebie moje szaty *
i los rzucają o moją suknię.
Ty zaś, Panie, nie stój z daleka, *
pomocy moja, śpiesz mi na ratunek.

Będę głosił swym braciom Twoje imię *
i będę Cię chwalił w zgromadzeniu wiernych:
„Chwalcie Pana, wy, którzy Go wielbicie, †
niech sławi Go całe potomstwo Jakuba, *
niech się Go lęka całe potomstwo Izraela”.

CZYTANIE z Listu św. Pawła Apostoła do Filipian (2,6-11). Chrystus Jezus, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stając się podobnym do ludzi. A w zewnętrznej postaci uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stając się posłusznym aż do śmierci – i to śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich, i podziemnych. I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest Panem – ku chwale Boga Ojca.
Oto słowo Boże.

AKLAMACJA: Chwała Tobie, Królu wieków.
Dla nas Chrystus stał się posłusznym aż do śmierci,
i to śmierci krzyżowej.
Dlatego Bóg wywyższył Go nad wszystko
i darował Mu imię ponad wszelkie imię.

 – słowa Chrystusa
E. – słowa Ewangelisty
I. – słowa innych osób pojedynczych
T. – słowa kilku osób lub tłumu

MĘKA NASZEGO PANA JEZUSA CHRYSTUSA według św. Łukasza (22,14—23,56).
E. Gdy nadeszła pora, Jezus zajął miejsce u stołu i apostołowie z Nim. Wtedy rzekł do nich:  Gorąco pragnąłem spożyć tę Paschę z wami, zanim będę cierpiał. Albowiem powiadam wam: Nie będę już jej spożywać, aż się spełni w królestwie Bożym.
E. Potem wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, rzekł:  Weźcie go i podzielcie między siebie; albowiem powiadam wam: odtąd nie będę już pił napoju z owocu winnego krzewu, aż przyjdzie królestwo Boże.
E. Następnie wziął chleb, odmówiwszy dziękczynienie, połamał go i podał im, mówiąc:  To jest Ciało moje, które za was będzie wydane: to czyńcie na moją pamiątkę! E. Tak samo i kielich wziął po wieczerzy, mówiąc:  Ten kielich to Nowe Przymierze we Krwi mojej, która za was będzie wylana.
Lecz oto ręka mojego zdrajcy jest obok Mnie na stole. Wprawdzie Syn Człowieczy odchodzi według tego, jak było postanowione, lecz biada temu człowiekowi, przez którego będzie wydany. E. A oni zaczęli wypytywać jeden drugiego, kto by spośród nich mógł to uczynić.
Powstał również spór między nimi o to, który z nich zdaje się być największy. Lecz On rzekł do nich:  Królowie narodów panują nad nimi, a ich władcy przybierają miano dobroczyńców. Wy zaś nie tak macie postępować. Lecz największy między wami niech będzie jak najmłodszy, a przełożony jak sługa. Któż bowiem jest większy? Ten, kto siedzi za stołem, czy ten, kto służy? Czyż nie ten, kto siedzi za stołem? Otóż Ja jestem pośród was jako ten, kto służy.
Wy wytrwaliście przy Mnie w moich przeciwnościach. Dlatego i Ja przekazuję wam królestwo, jak Mnie przekazał je mój Ojciec: abyście w królestwie moim jedli i pili przy moim stole oraz zasiadali na tronach, sądząc dwanaście szczepów Izraela.
Szymonie, Szymonie, oto Szatan domagał się, żeby was przesiać jak pszenicę; ale Ja prosiłem za tobą, żeby nie ustała twoja wiara. Ty ze swej strony utwierdzaj twoich braci. E. On zaś rzekł: I. Panie, z Tobą gotów jestem iść nawet do więzienia i na śmierć. E. Lecz Jezus odrzekł:  Powiadam ci, Piotrze, nie zapieje dziś kogut, ty trzy razy wyprzesz się tego, że Mnie znasz.
E. I rzekł do nich:  Czy brak wam było czego, kiedy was posyłałem bez trzosa, bez torby i bez sandałów? E. Oni odpowiedzieli: T. Niczego.  Lecz teraz – E. mówił dalej –  kto ma trzos, niech go weźmie; tak samo torbę; a kto nie ma, niech sprzeda swój płaszcz i niechaj kupi miecz! Albowiem powiadam wam: to, co jest napisane, musi się spełnić na Mnie: Zaliczony został do złoczyńców. To bowiem, co się do Mnie odnosi, dobiega kresu. E. Oni rzekli: T. Panie, tu są dwa miecze. E. Odpowiedział im:  Wystarczy.
E. Potem wyszedł i udał się, według zwyczaju, na Górę Oliwną; towarzyszyli Mu także uczniowie. Gdy przyszedł na miejsce, rzekł do nich:  Módlcie się, abyście nie ulegli pokusie. E. A sam oddalił się od nich na odległość około rzutu kamieniem, padł na kolana i modlił się tymi słowami:  Ojcze, jeśli chcesz, zabierz ode Mnie ten kielich. Wszakże nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie! E. Wtedy ukazał Mu się anioł z nieba i pokrzepiał Go. Pogrążony w udręce, jeszcze usilniej się modlił, a Jego pot był jak gęste krople krwi, sączące się na ziemię. Gdy wstał od modlitwy i przyszedł do uczniów, zastał ich śpiących ze smutku. Rzekł do nich:  Czemu śpicie? Wstańcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie.
E. Gdy On jeszcze mówił, oto zjawił się tłum. A jeden z Dwunastu, imieniem Judasz, szedł na ich czele i podszedł do Jezusa, aby Go ucałować. Jezus mu rzekł:  Judaszu, pocałunkiem wydajesz Syna Człowieczego? E. Towarzysze Jezusa, widząc, na co się zanosi, zapytali: I. Panie, czy mamy uderzyć mieczem? E. I któryś z nich uderzył sługę najwyższego kapłana, i odciął mu prawe ucho. Lecz Jezus odpowiedział:  Przestańcie, dosyć! E. I dotknąwszy ucha, uzdrowił go. Do arcykapłanów zaś, dowódcy straży świątynnej i starszych, którzy wyszli przeciw Niemu, Jezus rzekł:  Wyszliście z mieczami i kijami jak na zbójcę? Gdy codziennie bywałem z wami w świątyni, nie podnieśliście rąk na Mnie, lecz to jest wasza godzina i panowanie ciemności.
E. Schwycili Go więc, poprowadzili i zawiedli do domu najwyższego kapłana. A Piotr szedł z daleka. Gdy rozniecili ogień na środku dziedzińca i zasiedli wkoło, Piotr usiadł także między nimi. A jakaś służąca, zobaczywszy go siedzącego przy ogniu, przyjrzała mu się uważnie i rzekła: I. I ten był razem z Nim. E. Lecz on zaprzeczył temu, mówiąc: I. Nie znam Go, kobieto. E. Po chwili zobaczył go ktoś inny i rzekł: I. I ty jesteś jednym z nich. E. Piotr odrzekł: I. Człowieku, nie jestem. E. Po upływie prawie godziny jeszcze ktoś inny począł zawzięcie twierdzić: I. Na pewno i ten był razem z Nim; jest przecież Galilejczykiem. E. Piotr zaś rzekł: I. Człowieku, nie wiem, co mówisz. E. I natychmiast, gdy on jeszcze mówił, zapiał kogut. A Pan obrócił się i spojrzał na Piotra. Wspomniał Piotr na słowo Pana, jak mu powiedział: Dziś, nim kogut zapieje, trzy razy się Mnie wyprzesz. I wyszedłszy na zewnątrz, gorzko zapłakał.
Tymczasem ludzie, którzy pilnowali Jezusa, naigrawali się z Niego i bili Go. Zasłaniali Mu oczy i pytali: T. Prorokuj, kto Cię uderzył. E. Wiele też innych obelg miotali przeciw Niemu.
Skoro dzień nastał, zebrała się starszyzna ludu, arcykapłani i uczeni w Piśmie i kazali przyprowadzić Go przed ich Sanhedryn. Rzekli: T. Jeśli Ty jesteś Mesjaszem, powiedz nam! E. On im odrzekł:  Jeśli wam powiem, nie uwierzycie Mi, a jeśli was zapytam, nie dacie Mi odpowiedzi. Lecz odtąd Syn Człowieczy siedzieć będzie po prawej stronie Wszechmocy Bożej. E. Zawołali wszyscy: T. Więc Ty jesteś Synem Bożym? E. Odpowiedział im:  Tak. Ja Nim jestem. E. A oni zawołali: T. Na co nam jeszcze potrzeba świadectwa? Sami przecież słyszeliśmy z ust Jego.
E. I całe ich zgromadzenie powstało; i poprowadzili Go przed Piłata. Tam zaczęli oskarżać Go: T. Stwierdziliśmy, że ten człowiek podburza nasz naród, że odwodzi od płacenia podatków cezarowi i że siebie podaje za Mesjasza-Króla. E. Piłat zapytał Go: I. Czy Ty jesteś Królem żydowskim? E. Jezus odpowiedział mu:  Tak. E. Piłat więc oświadczył arcykapłanom i tłumom: I. Nie znajduję żadnej winy w tym człowieku. E. Lecz oni nastawali i mówili: T. Podburza lud, szerząc swą naukę po całej Judei, od Galilei, gdzie rozpoczął, aż dotąd. E. Gdy Piłat to usłyszał, zapytał, czy człowiek ten jest Galilejczykiem. A gdy się upewnił, że jest spod władzy Heroda, odesłał Go do Heroda, który w tych dniach również przebywał w Jerozolimie.
Na widok Jezusa Herod bardzo się ucieszył. Od dawna bowiem chciał Go ujrzeć, ponieważ słyszał o Nim i spodziewał się, że zobaczy jakiś znak, zdziałany przez Niego. Zasypał Go też wieloma pytaniami, lecz Jezus nic mu nie odpowiedział. Arcykapłani zaś i uczeni w Piśmie stali i gwałtownie Go oskarżali. Wówczas wzgardził Nim Herod wraz ze swoją strażą; na pośmiewisko kazał Go ubrać w lśniący płaszcz i odesłał do Piłata. W tym dniu Herod i Piłat stali się przyjaciółmi. Przedtem bowiem byli z sobą w nieprzyjaźni.
Piłat więc kazał zwołać arcykapłanów, członków Sanhedrynu oraz lud i rzekł do nich: I. Przywiedliście mi tego człowieka pod zarzutem, że podburza lud. Otóż ja przesłuchałem Go wobec was i nie znalazłem w Nim żadnej winy w sprawach, o które Go oskarżacie. Ani też Herod – bo odesłał Go do nas; przecież nie popełnił On nic godnego śmierci. Każę Go więc wychłostać i uwolnię.
E. A był obowiązany uwalniać im jednego na święta. Zawołali więc wszyscy razem: T. Strać Tego, a uwolnij nam Barabasza! E. Był on wtrącony do więzienia za jakieś rozruchy powstałe w mieście i za zabójstwo. Piłat, chcąc uwolnić Jezusa, ponownie przemówił do nich. Lecz oni wołali: T. Ukrzyżuj, ukrzyżuj Go! E. Zapytał ich po raz trzeci: I. Cóż On złego uczynił? Nie znalazłem w Nim nic zasługującego na śmierć. Każę Go więc wychłostać i uwolnię. E. Lecz oni nalegali z wielkim wrzaskiem, domagając się, aby Go ukrzyżowano; i wzmagały się ich krzyki. Piłat więc zawyrokował, żeby ich żądanie zostało spełnione. Uwolnił im tego, którego się domagali, a który za bunt i zabójstwo był wtrącony do więzienia; Jezusa zaś zdał na ich wolę.
Gdy Go wyprowadzili, zatrzymali niejakiego Szymona z Cyreny, który wracał z pola. Włożyli na niego krzyż, aby go niósł za Jezusem.
A szło za Nim mnóstwo ludu, także kobiet, które zawodziły i płakały nad Nim. Lecz Jezus zwrócił się do nich i rzekł:  Córki jerozolimskie, nie płaczcie nade Mną; płaczcie raczej nad sobą i nad waszymi dziećmi! Oto bowiem przyjdą dni, kiedy mówić będą: Szczęśliwe niepłodne łona, które nie rodziły, i piersi, które nie karmiły. Wtedy zaczną wołać do gór: Padnijcie na nas! i do pagórków: Przykryjcie nas! Bo jeśli z zielonym drzewem to czynią, cóż się stanie z suchym?
E. Prowadzono też innych dwóch – złoczyńców, aby ich z Nim stracić.
Gdy przyszli na miejsce zwane Czaszką, ukrzyżowali tam Jego i złoczyńców, jednego po prawej, drugiego po lewej Jego stronie. Jezus zaś mówił:  Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią. E. A oni rozdzielili między siebie Jego szaty, rzucając losy.
Lud zaś stał i patrzył. A członkowie Sanhedrynu szydzili: T. Innych wybawiał, niechże teraz siebie wybawi, jeśli jest Mesjaszem, Bożym Wybrańcem. E. Szydzili z Niego i żołnierze; podchodzili do Niego i podawali Mu ocet, mówiąc: T. Jeśli Ty jesteś Królem żydowskim, wybaw sam siebie.
E. Był także nad Nim napis w języku greckim, łacińskim i hebrajskim: To jest Król żydowski.
Jeden ze złoczyńców, których tam powieszono, urągał Mu: I. Czyż Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas. E. Lecz drugi, karcąc go, rzekł: I. Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? My przecież – sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił. E. I dodał: I. Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa. E. Jezus mu odpowiedział:  Zaprawdę, powiadam ci: Dziś będziesz ze Mną w raju.
E. Było już około godziny szóstej i mrok ogarnął całą ziemię aż do godziny dziewiątej. Słońce się zaćmiło i zasłona przybytku rozdarła się przez środek. Wtedy Jezus zawołał donośnym głosem:  Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mego. E. Po tych słowach wyzionął ducha.
Na widok tego, co się działo, setnik oddał chwałę Bogu, mówiąc: I. Istotnie, człowiek ten był sprawiedliwy. E. Wszystkie też tłumy, które zbiegły się na to widowisko, gdy zobaczyły, co się działo, powracały, bijąc się w piersi. Wszyscy Jego znajomi stali z daleka; a również niewiasty, które Mu towarzyszyły od Galilei, przypatrywały się temu.
A był tam człowiek dobry i sprawiedliwy, imieniem Józef, członek Rady. Nie przystał on na ich uchwałę i postępowanie. Pochodził z miasta żydowskiego, Arymatei, i oczekiwał królestwa Bożego. On to udał się do Piłata i poprosił o ciało Jezusa. Zdjął je z krzyża, owinął w płótno i złożył w grobie wykutym w skale, w którym nikt jeszcze nie był pochowany. Był to dzień Przygotowania i szabat zaczynał jaśnieć.
Były przy tym niewiasty, które z Nim przyszły z Galilei. Obejrzały grób i w jaki sposób zostało złożone ciało Jezusa. Po powrocie przygotowały wonności i olejki; lecz zgodnie z przykazaniem zachowały spoczynek w szabat.
Oto słowo Pańskie.

ROZWAŻANIE: Eucharystia jest sądem na wzór sądu, jaki dokonuje się podczas wspominanych dziś wydarzeń: wjazdu Chrystusa do Jerozolimy i Jego męki. Liturgia uzmysławia nam to za każdym razem, gdy wraz z Aniołami wołamy: „Święty, Święty, Święty... Hosanna... Błogosławiony, który idzie w imię Pańskie”.
Ci, którzy w Jerozolimie witali Chrystusa i chcieli, by ich wybawił, niespełna tydzień później domagali się Jego śmierci. Pan podczas swojej męki nie sądzi nikogo. Tłum stojący przed Piłatem sam wydaje na siebie wyrok. Wobec Chrystusa okazuje się, kim ci ludzie są naprawdę – żądnymi krwi barbarzyńcami. Odrzucili władzę Boga nad sobą, a wybrali króla według własnych upodobań – Barabasza. Świętemu nie okazują czci, ale wywyższają podobnego sobie buntownika.
W liturgii eucharystycznej stajemy wobec najświętszego Boga, którego uwielbiają serafini. Zarazem bierzemy udział w pamiątce Jego ofiary na krzyżu. Do Niego kierujemy wołanie: „Wybaw nas”, tak bowiem możemy tłumaczyć aramejskie słowo „Hosanna”. Możemy być podobni do tłumów zebranych w Jerozolimie nawet wtedy, gdy prosimy o wybawienie, klękamy wobec hostii i kielicha lub gdy wyznajemy: „Panie, nie jestem godzien”. Obojętni na Jego mękę, nieczuli na gorszącą niesprawiedliwość, hołdujący swoim niskim instynktom. Możemy jednak uczyć się od ukrzyżowanego z Chrystusem złoczyńcy i się nawrócić.
Wielki Tydzień to bardzo trudny czas. W kolejne dni możemy towarzyszyć Jezusowi Panu lub być tylko gapiami na dziedzińcu arcykapłana czy na placu przed pałacem Piłata. Możemy prosić jak łotr lub obojętnie potrząsać głowami, jak członkowie Sanhedrynu. Dokonuje się sąd nad światem. Od miejsca, jakie każdy zajmie, zależy, jaki wyrok wyda na siebie samego.

WIERZĘ

MODLITWA WIERNYCH:
• Wszechmogący Boże, prosimy Cię o pokój i jedność w Twoim Kościele.
• Dobry Ojcze, prosimy Cię o siły duchowe i fizyczne dla Papieża, wszystkich biskupów i prezbiterów.
• Miłosierny Panie, prosimy Cię o pokój i sprawiedliwe prawa na świecie.
• Pocieszycielu strapionych, prosimy Cię o odwagę i otuchę dla prześladowanych ze względu na Twoje imię.
• Zbawicielu świata, prosimy Cię o łaskę wejścia z wiarą w wydarzenia Wielkiego Tygodnia.

PIEŚŃ NA PRZYGOTOWANIE DARÓW: Jezu Chryste Panie miły, E/267, L/185, N2/273, S/190

MODLITWA NAD DARAMI: Panie, nasz Boże, przez mękę swojego Syna pojednaj nas ze sobą, † nie zasługujemy na to z powodu złego życia, * lecz ufamy, że Najświętsza Ofiara wyjedna nam przebaczenie u Twojego miłosierdzia. Przez Chrystusa, Pana naszego.

PREFACJA: Zaprawdę, godne to i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne, * abyśmy zawsze składali dziękczynienie * Tobie, miłosierny Ojcze, wszechmogący Boże, * Królu wiecznej chwały, * przez naszego Pana Jezusa Chrystusa. * On wolny od grzechu cierpiał za grzeszników * i nie mając winy, przyjął niesprawiedliwy wyrok, * aby odpokutować zbrodnie świata. * Śmierć Chrystusa zgładziła nasze winy, * a Jego zmartwychwstanie przyniosło nam zbawienie. * Dlatego z wszystkimi Aniołami wysławiamy Ciebie, * z radością wołając: Święty...

PIEŚŃ NA KOMUNIĘ I NA DZIĘKCZYNIENIE: Witam Cię, witam, E/279, N2/362, S/404; Bądź pozdrowiony, L/501, S/1245

ANTYFONA: Ojcze, jeśli nie może Mnie ominąć ten kielich * i muszę go wypić, * niech się stanie Twoja wola.

MÓDLMY SIĘ: Boże, Ty nas posiliłeś Najświętszym Sakramentem, a przez śmierć Twojego Syna obudziłeś w nas nadzieję życia wiecznego, w które wierzymy, † pokornie Cię błagamy: * spraw, abyśmy przez Jego zmartwychwstanie osiągnęli cel naszych dążeń. Przez Chrystusa, Pana naszego.

UROCZYSTE BŁOGOSŁAWIEŃSTWO: Bóg, miłosierny Ojciec, który w męce swojego Syna dał wam przykład miłości, † niech sprawi, abyście przez służbę Bogu i ludziom * otrzymali niewysłowiony dar Jego błogosławieństwa.
Amen.
Chrystus, który umierając na krzyżu, wybawił was od śmierci wiecznej, * niech was obdarzy życiem bez końca.
Amen.
Wszystkim, którzy Go naśladują w Jego uniżeniu, * niech da udział w swoim zmartwychwstaniu.
Amen.
Niech was błogosławi Bóg wszechmogący, * Ojciec i Syn,  i Duch Święty.
Amen.

PIEŚŃ NA ZAKOŃCZENIE: Zawitaj ukrzyżowany, L/202, N1/184, S/234

Sklep internetowy Shoper.pl